Casusy_kombatant

Casus 1

Niemiecką jednostkę wycofującą się z okupowanej Francji w 1944 r. zaatakował niejednolity oddział złożony z regularnych oddziałów francuskich i członków ruchu oporu. Trzech członków tej formacji zostało wziętych do niewoli. Nosili oni prawie wyłącznie ubrania cywilne. Jeden z jeńców miał na ręku opaskę w barwach narodowych Francji, inny nosił amerykański hełm. Trzech jeńców zostało z powodu naruszenia art. 1 RH rozstrzelanych na miejscu z rozkazu dowódcy oddziału pułkownika Bauera. Po wojnie francuski sąd wojskowy, który sądził płk. Bauera i jego dwóch podwładnych, nie rozstrzygał problemu czy trójka jeńców dostatecznie odróżniała się od ludności cywilnej. Natomiast sąd potraktował te osoby jako uczestników pospolitego ruszenia.

Zobowiązania  w dziedzinie międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych: Francja i Niemcy  ratyfikowały konwencje haskie z 1907 r. i konwencje genewskie z 1929 r

Będąc ekspertem, wykładowcą międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych,  wszechstronnie  oceń i zakwalifikuj prawnie zaistniałe zdarzenia.

 

Casus 2

Stany Zjednoczone  w ramach walki z terroryzmem dokonały akcji zbrojnej przeciwko Talibom w Afganistanie.  W czasie działań zbrojnych  ujęto i zatrzymano członków sił zbrojnych Talibanu oraz setki innych  bojowników,  co do których  istnieją poważne wątpliwości, że są kombatantami w rozumieniu przepisów prawa wojennego.  Bojownikom tym odmawia się statusu jeńca wojennego. Dokonuje się  przesłuchań, zamyka się w pomieszczeniach nieogrzewanych, zaciemnionych Poddaje się ich ciągłej presji i szykanom aby wydali Bin Ladena.  Niektórzy z nich przyznają się, że są jedynie ochotnikami,  inni, że walczyli za pieniądze.  Rząd Talibanu  uznawany był  tylko przez Pakistan. W niczym to jednak nie zmienia faktu, że państwo to było podmiotem prawa międzynarodowego.

Zobowiązania  w dziedzinie międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych: państwa ratyfikowały konwencje haskie z 1907 r. i konwencje genewskie z 1949 r. Natomiast nie ratyfikowały protokołów dodatkowych do konwencji z 1977 r. Stany Zjednoczone  ratyfikowały konwencję  o zwalczaniu rekrutacji, wykorzystywaniu, finansowaniu i szkoleniu najemników z 4 grudnia 1989 r.

Będąc ekspertem MKCK, wszechstronnie  oceń i zakwalifikuj prawnie zaistniałe zdarzenia.

 

Casus 3

28 lutego 1943 r. oddział bojowy Gwardii Ludowej dokonał  zamachu na gmach Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych przy ul. Sanguszki w Warszawie. Celem akcji było skonfiskowanie nakładu emisji banknotów w wysokości 400 milionów.  Jeden z dowódców akcji  F. Bartoszek ps. „Jacek”, był przebrany w mundur niemiecki, co pozwoliło mu odwrócić uwagę wartowników niemieckich. Podczas akcji zabito dwóch niemieckich komisarzy wytwórni oraz zabrano broń i amunicję. Jednak pieniędzy nie skonfiskowano. Akcja ta znalazła swoje echo także na posiedzeniu tzw. rządu GG 15 kwietnia 1943r., kiedy rozważano problem skutecznych metod walki z polskim ruchem oporu.

Inny przykład miał miejsce 10 maja 1943 r.  w czasie powstania w getcie warszawskim, kiedy to partyzanci AL przebrani w mundury  niemieckie wywieźli poza Warszawę 34 uratowanych powstańców Żydów. Niemcy twierdzili, że Polacy ponownie złamali  przepisy prawa wojennego.

Polski ruch oporu takie zachowanie interpretował jako prawo do samoobrony i tzw. „obronę konieczną” Również niektórzy  polscy prawnicy  aprobowali taki punkt widzenia Według prof. Ehrlicha, wojna polsko-niemiecka rozpoczęta dnia 1 września 1939 r. nie była - w rozumieniu prawa międzynarodowego - wojną, lecz najazdem przestępnym na obszar sąsiedniego państwa i złamaniem zawartego z tym państwem układu o nieagresji. Uznanie wojny napastniczej za akt przestępny pociąga za sobą dalsze konsekwencje. Opór narodu napadniętego uzyskuje cechy „obrony koniecznej”, gdyż akcja okupanta staje się bezprawna. W ramach wojny legalnej okupant uzyskuje pewne prawa na terytorium państwa zajętego. Inny ekspert – prof. Wolter- powiada ludność kraju okupowanego nie przysługuje prawo do obrony koniecznej dopóki okupant trzyma się zasad RH, innymi słowy: dopóki „nie przekracza granic” działania w obronie swych praw. Z chwilą gdy te granice przekracza, akcja jego staje się bezprawna, a w konsekwencji opór uzyskuje cechy obrony koniecznej. Najeźdźca, który nie jest legalnym okupantem - konstatuje Wolter - nie ma i nie może mieć żadnych praw do zabezpieczenia swych interesów, jak nie posiada ich bandyta, włamujący się do cudzego mieszkania. Opór więc przeciwko działalności najeźdźcy, nawet gdyby on zachowywał reguły RH, miałby zawsze cechy zbiorowej obrony koniecznej ludności.

Ludność okupowanego kraju - zdaniem Woltera - w takim przypadku uzyskuje cechy prawości swojego działania, przeciwko bezprawnemu okupantowi nawet z pogwałceniem prawa narodów

Z prawników anglosaskich zdaje się przychylać do koncepcji obrony koniecznej L. Wright, kiedy pisze: Okupacja niemiecka w Polsce  była bezprawna, byli oni agresorami łamiącymi traktaty i pakty, wszczynającymi niesprawiedliwą wojnę bez cienia usprawiedliwienia. Akt oskarżenia przeciwko generałom niemieckim w tzw. sprawie bałkańskiej postawił tezę, która, choć ostrożnie, formułowała prawo do obrony koniecznej, ludności napadniętego kraju. W akcie tym czytamy: (...) ponieważ wojna wszczęta i prowadzona przez Niemcy przeciwko Jugosławii była wojną napastniczą, wojska okupacyjne niemieckie znalazły się na obszarach tych krajów bezprawnie i nie mogły uzyskać jakichkolwiek uprawnień mocarstwa okupującego. Z tego wynika, że ludność, na której ciążą obowiązki w stosunku do okupującego państwa, jeżeli działa ono zgodnie z prawem narodów, nie była w tym wypadku zobowiązana stosować się do tego prawa, gdyż okupacja i inwazja nosiły charakter zbrodniczy.

Zobowiązania  w dziedzinie międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych: Polska i Niemcy  ratyfikowały konwencje haskie z 1907 r. i konwencje genewskie z 1929 r

Będąc ekspertem, wykładowcą międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych,  wszechstronnie  oceń i zakwalifikuj prawnie zaistniałe zdarzenia.

 

Casus 4

Nerucja dokonała agresji na Lindię. Po stronie Lindii walczą  oddziały  regularnych sił zbrojnych, oddziały ochotnicze, oddziały paramilitarne oraz ludność cywilna, która przy zbliżaniu się nieprzyjaciela dobrowolnie chwyciła za broń.

Oddziały paramilitarne składają się ze Straży Leśnej, Straży Rybackiej, Służby Ochrony Kolei,  Służby Ochrony Parków Narodowych, Ligi Obrony Kraju  i innych służb ochronnych.  Ponadto władze Lindii, w ramach tzw. obrony totalnej,  włączyły w skład sił zbrojnych Policję, Oddziały Antyterrorystyczne, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego,  Służbę Wewnętrzną oraz Straż Graniczną. Lindia nie powiadomiła drugiej strony o wcieleniu tych  organizacji w skład swoich sił zbrojnych.

Ludność cywilna, która prowadziła walkę zbrojną ujęła pięciu żołnierzy przeciwnika, których przesłuchano i stwierdzono, że są to szpiedzy  i najemnicy, którym nie przysługuje ochrona .humanitarna.

Władze wojskowe  Nerucji odmówiły przyznania statusu jeńca wojennego członkom oddziałów Straży Granicznej, traktując ich jako służbę porządkową.

Nerucja opanowała część terytorium Lindii. Władze wojskowe Nerucji stawiają przed sądem osoby cywilne, które  prowadziły  walkę zbrojną na terytorium opanowanym przez jej siły zbrojne. Zapadają wyroki skazujące, łącznie z karą śmierci.

Członkowie oddziałów paramilitarnych, którzy dostali się do niewoli zostali internowani. Powodem nie przyznania im statusu jeńca wojennego jest według Nerucji brak jednolitego umundurowania.  Nerucja nie nawiązała współpracy z Biurem Informacji i Poszukiwań MKCK i nie przedstawiła też listy zatrzymanych osób.

Zobowiązania  w dziedzinie międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych: państwa ratyfikowały konwencje haskie z 1907 r. i konwencje genewskie z 1949 r. i protokoły dodatkowe z 1977 r.

Będąc delegatem MKCK zostałeś wysłany w rejon konfliktu, wszechstronnie  oceń i zakwalifikuj prawnie zaistniałe zdarzenia.

 

Casus 5

Oddział wojskowy, patrolując teren ( pod okupacją),  zatrzymał trzy osoby cywilne, które  ukrywały pod ubraniem broń i materiały wybuchowe. W czasie zatrzymania doszło do szamotaniny i pobicia żołnierza z patrolu. Dowódca pododdziału rozkazał  rozstrzelać zatrzymane osoby, twierdząc, że są to terroryści, którym nie przysługuje ochrona na  mocy prawa humanitarnego. Jeden z żołnierzy  odmawia wykonania rozkazu, powołując się  na to, że dowódca wykonując rozkaz  zmusza go do popełnienia przestępstwa. Dowódca patrolu nakazuje aresztować nieposłusznego żołnierza i skierować do ŻW. Rozkaz
o rozstrzelaniu domniemanych terrorystów zostaje wykonany. Dowódca patrolu w meldunku stwierdza, że zostali zastrzeleni w czasie próby ucieczki. Żołnierz będzie miał proces o niewykonanie rozkazu w warunkach bojowych. Rodzina żołnierza  zgłosiła się o pomoc do MKCK. Władze nie zgadzają  się na pośrednictwo MKCK twierdząc, że jest to sprawa wewnętrzna ich armii. Żołnierzowi zostaje wyznaczony obrońca  urzędu.

Zobowiązania  w dziedzinie międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych: państwa ratyfikowały konwencje haskie z 1907 r. i konwencje genewskie z 1949 r. i protokoły dodatkowe z 1977 r.

Będąc ekspertem, wykładowcą międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych,  wszechstronnie  oceń i zakwalifikuj prawnie zaistniałe zdarzenia.

 

Naszą witrynę przegląda teraz 72 gości 

Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszych serwisach, dostosowania ich do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.Dalsze korzystanie z naszych serwisów internetowych, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.polityka prywatnościo.

Akceptujesz pliki cookie?

EU Cookie Directive Module Information